|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
|
poniedziałek, 19 grudnia 2011
niedziela, 27 listopada 2011
czasem i lalka idzie spać
...przynajmniej tak twierdzi dziecko. I jakiś czas temu zażyczyło sobie piżamy dla lalki. A że lalka trzydzieści lat temu (nie wchodźmy w szczegóły) była lalką mamy, mama tym chętniej piżamę wyprodukowała. Szyta ręcznie, bo mi się nie chciało takiej drobnej dłubaniny wciskać w maszynę. ![]() Idą Święta, maratonu odcinek I
...czyli rozpoczynamy przegląd tegorocznych prezentów: Notes w patchworkowej okładce, jeszcze nie wiem, gdzie przód, a gdzie tył ![]() ![]() a do kompletu kolejna ptakozakładka ![]() Duża Rzecz. Zaległy happy end
Z remanentów i bardzo zaległych zaległości: Duża Rzecz została ukończona i weszła do codziennego użytku. Poszwa na kołdrę z rysunkami (kredki do tkanin) Filemona i Bonifacego. Oraz myszy, ale okazało się, że biała kredka na granatowym tle jest słabo widoczna. ![]() ![]()
środa, 09 listopada 2011
poniedziałek, 06 czerwca 2011
torba koszykowata
...a może plażowa? Z poszewki na poduszkę IKEA, bardzo stara linia. Upolowana parę lat temu w szmateksie, wreszcie się doczekała: ![]() Nie zmarnował się nawet suwak - teraz zamyka wewnętrzną kieszeń na drobiazgi: ![]()
piątek, 29 kwietnia 2011
czwartek, 14 kwietnia 2011
wymianka wielkanocna
...na chustoforum. Paczuszka już jest u Adresatki, więc się chwalę: ![]() A to ptaszydełko już ma sobowtóra, bo ja też potrzebuję zakładek do książek: ![]()
sobota, 09 kwietnia 2011
zając konkursowy
Dziecię wykonało pracę na konkurs przedszkolny, zatytułowany "Koszyk zająca wielkanocnego". Ja tylko pomagałam, sterowałam i pokazywałam, jak. No i szyłam rzeczy mające dużo zakrętów, jak jajka. Innymi słowy, moja pięciolatka po raz pierwszy szyła na maszynie i była tym niesamowicie podekscytowana. ![]()
wtorek, 01 marca 2011
|