|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
|
poniedziałek, 02 kwietnia 2012
kotek?
dziecię zapragnęło szmacianego kotka z oczami z guzików - niedobra mama
odmówiła dokonania zakupu i obiecała własnoręczne uszycie takiegoż,
nęcąc w dodatku możliwością wybrania dowolnego materiału z domowych
zapasów. Design i nadzór inwestorski: Zosia, produkcja: ja ![]()
czwartek, 02 lutego 2012
Matopotam!
Szyłam, szyłam, aż wreszcie - jest! rozsiadł się na kanapie w oczekiwaniu na ostatnie przepikowanie konturów łap. Nie byłam taka dumna z efektów mojego szycia od czasów licealnych, kiedy uszyłam prawdziwy wełniany żakiet z podszewką (nosiłam go potem wiele lat, aż wreszcie litościwe mole zeżarły ![]() parka koszyczków-okrąglaczków
koszyczki z aukcji charytatywnej, przepis inspirowany tym tutorialem: większy bez lampy, jakoś bardziej fotogeniczny się okazał: ![]() i obydwa z lampą, muszę wreszcie dla siebie takie uszyć, póki mam materiał:
poniedziałek, 30 stycznia 2012
jasełka
Dziecię dostało prestiżową rolę w jasełkach: rolę Maryi. Niewymagająca pamięciowo (raptem cztery wersy), ale bardzo wyczerpująca dla żywego srebra, bo przez calutkie przedstawienie trzeba siedzieć w miejscu na krzesełku koło stajenki :) Dziecię spisało się pierwszorzędnie, a strój został wyprodukowany rzecz jasna domowymi sposobami - sukienka z bawełny Bomull z IKEA, lamówki z prehistorycznych zapasów; płaszcz z najbliższego szmateksu, dział "2 zł sztuka" - falbaniaste prześcieradło, opaska z resztki golfika, który w zeszłym roku pozwolił uszyć wróżkową sukienkę. ![]()
poniedziałek, 19 grudnia 2011
niedziela, 27 listopada 2011
czasem i lalka idzie spać
...przynajmniej tak twierdzi dziecko. I jakiś czas temu zażyczyło sobie piżamy dla lalki. A że lalka trzydzieści lat temu (nie wchodźmy w szczegóły) była lalką mamy, mama tym chętniej piżamę wyprodukowała. Szyta ręcznie, bo mi się nie chciało takiej drobnej dłubaniny wciskać w maszynę. ![]() Idą Święta, maratonu odcinek I
...czyli rozpoczynamy przegląd tegorocznych prezentów: Notes w patchworkowej okładce, jeszcze nie wiem, gdzie przód, a gdzie tył ![]() ![]() a do kompletu kolejna ptakozakładka ![]() Duża Rzecz. Zaległy happy end
Z remanentów i bardzo zaległych zaległości: Duża Rzecz została ukończona i weszła do codziennego użytku. Poszwa na kołdrę z rysunkami (kredki do tkanin) Filemona i Bonifacego. Oraz myszy, ale okazało się, że biała kredka na granatowym tle jest słabo widoczna. ![]() ![]()
środa, 09 listopada 2011
poniedziałek, 06 czerwca 2011
|